Rząd Morawieckiego poda się do dymisji. Wybory w sierpniu.

Rząd Morawieckiego poda się do dymisji. Wybory w sierpniu. Jest to jeden z najprawdopodobniejszych scenariuszy rozważanych przez PiS. W środę 07 maja 2020 roku rozstrzygnie się dalszy los partii rządzącej oraz terminu wyborów. We wtorek nastąpi głosowanie w senacie odnośnie przeprowadzenia wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej. Forma przeprowadzenia wyborów jest aktualnie tematem sporu wewnątrz koalicji rządzącej. Na taką formę nie zgadza się Porozumienie Jarosława Gowina.
Komisja senacka od początku odrzuca w całości projekt ustawy na temat wyborów korespondencyjnych. Senat prawdopodobnie odrzuci ustawę o głosowaniu za pośrednictwem Poczty Polskiej. Sejm ma możliwość odrzucić wniosek Senatu o odrzucenie ustawy wymaganą bezwzględną większością głosów. Głosowanie w sejmie odbyłoby się 7 maja.



UWAGA: Koronawirus w Polsce – dane od początku epidemii

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) postawiło ultimatum Porozumieniu Jarosława Gowinajeżeli zagłosują przeciw ustawie dotyczącej wyborów, zostaną usunięci z szeregów klubu parlamentarnego. Taką informację podała Beata Mazurek, powołując się na rozmowę Krzysztofa Sobolewskiego (poseł PiS) z PAP.

Jak podaje Wprost.pl, najpoważniejszym wariantem działań partii rządzącej w przypadku przegranego głosowania, jest ogłoszenie rozpadu koalicji PiS, ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w Polsce i ogłoszenie dymisji rządu. Po takim zabiegu, wybory zarówno parlamentarne jak i prezydenckie, odbyłyby się w późniejszym terminie. Założenia scenariusza według PiS zakładają że wybory do sejmu jaki prezydenckie w odbyłyby się w tym samym terminie. Przewidywane daty wyborów to 9 lub 16 sierpnia 2020.

UWAGA: Kara za skrzynki na listy do 10 tys zł

Według Wprost.pl, kierownictwo PiS podjęło decyzję dotyczącej głosowania w sejmie odnośnie wyborów korespondencyjnych. Bez względu na przewidywany wynik, głosowanie ma się odbyć za wszelką cenę.

Jarosław Kaczyński postanowił, że głosowanie w tej sprawie się odbędzie niezależnie od jego wyników. Zrobi to specjalnie, żeby winę za przegrane głosowanie i kryzys polityczny zwalić na Jarosława Gowina i Porozumienie

– powiedział rozmówca dla Wprost.pl

Analizę doniesień medialnych przeprowadził znany vloger i publicysta, którego już niejednokrotnie cytowaliśmy na łamach PRESSonline.pl, Krzysztof Woźniak. Z materiałem można zapoznać się na poniższym filmie.



Źródło: Wprost.pl

PRESSonline

Niezależny blog informacyjny.