Dyrektorzy IKEA oskarżeni o szpiegostwo

Francuscy szefowie Ikei staną przed sądem za szpiegowanie klientów i pracowników.
Prokuratura ogłosiła, że francuska filia sieci Ikea i 15 osób, w tym byli kierownicy i policjanci, zostaną osądzeni pod zarzutem szpiegowania pracowników i klientów.



Trzech byłych dyrektorów Ikea France, w tym dwóch byłych dyrektorów generalnych, zostali oskarżeni w sprawie z 2012 roku, kiedy to szwedzki gigant zajmujący się meblami domowymi, został oskarżony o płacenie za nielegalny dostęp do akt policyjnych.

UWAGA: Netflix ma katolicką konkurencję – platformę KATOFLIX

Firma rzekomo zapłaciła policji za informacje dotyczące osób fizycznych, w szczególności pracowników związanych ze związkami zawodowymi oraz klientów zaangażowanych w spory z Ikeą. Prokuratorzy twierdzą, że francuski oddział szwedzkiego sprzedawcy kupił dostęp do akt sądowych i policyjnych oraz danych bankowych.

Informacje rzekomo pochodzą z francuskiego systemu policyjnego STIC, który śledzi nazwiska i dane osobowe milionów przestępców, ofiar, a nawet świadków. Czterech funkcjonariuszy policji jest wśród 15 osób oskarżonych, a także dwóch byłych szefów Ikea France, Jean-Louis Baillot i Stefan Vanoverbeke oraz były dyrektor finansowy Dariusz Rychert.

W czwartek prokuratura w Wersalu pod Paryżem zdecydowała, że ilość dowodów jest wystarczająca aby przeprowadzić proces sądowy.

W wyniku zarzutów Ikea France zwolniła czterech swoich pracowników, otworzyła wewnętrzne dochodzenie i ustanowiła kodeks postępowania, aby uniknąć powtórzenia podobnego skandalu.



Firma ma 34 sklepy we Francji i zatrudnia 10 000 osób.

PRESSonline

Niezależny blog informacyjny.